19.10-26.10.2012
Iberostar Hotels.
Pokój 3052
Trzej Amigos:
Atos:
Portos:
i
Aramis
W podziękowaniu za cudowny tydzień. Na pamiątkę - nawet jeśli zaraz zapomnicie.
Dla mnie to były wyjątkowe dni..
Otworzyliście mi oczy.
Wiem już, że samemu nie jest tak dobrze jak w "grupie".
Brakuje mi chrapania, mokrej podłogi w łazience, przytulania.
Usłyszałam milion sto trzydzieści siedem komplementów - to o milion sto więcej niż przez 35 lat.
Dowartościowaliście mnie.
Pokazaliście, że nie muszę się bać.
Przepraszam za fochy.
Dziękuję.
Kocham WAS !
ps.
Tak Robercik....warto się otworzyć i warto żyć.
Zabieram się za poważne poszukiwania drugiej połówki.
* * *
----------------------------------------------------------------------------------------------------------
Zaczęło się niewinnie i ostrożnie....bez ka ka kasku nie ma co szaleć....
Pierwsze smarowanie..
Nieśmiałe spojrzenia rzucane ukradkiem..
Jeden Gosieńki paluszek i Damianka cycuszek...
Tańce, hulańce, swawole..
Łaaaałłł...normalnie łaaałłł...jakie kocie ruchy....łooooo
Przysiądź Gosieńko przy mym boku - dotrzymaj mi kroku..
Usiądź na murku - tylko nie puszczaj się w dół na sznurku..
Spójrz na widok w oddali..
Ej no spokojnie koledzy..zaraz będziemy pić !
Zdjęcie z miejscowym jubilerem sobie zrobię..
Pokażę nóżkę...piękny jestem niesłychanie..
Dobra...ale za dychu..
E..kochana...jestem w Agadirze...daj wypocząć - zlituj się !
Ale jaki brzuch? Ja nie mam brzucha !
...no i kto ma większy?? He? He?
Chłopie....opowiem Ci dowcip..
Siedzący z piwem pod wiejskim sklepem Kazimierz zagaja do przechodzącej sąsiadki:
- Halina, czy ty jesteś gorącą kobietą?
- No raczej, jak z kibla wstaję, to para leci.
Jestem skonfundowany co najmniej... doprawdy....takie brzydkie dowcipy opowiadać...
Arabka....prawdziwa..
łłłoooo ale topola...
I jak tu się nie zakochać..
- Te Damian..a widziałeś jak Gośka wychodziła dzisiaj z łazienki i jak jej sutki sterczały??
- noo...chłopie mało jej nie zjadłem
- nooo
Przepraszam..czy pani tutaj mieszka?
...kolejny kurde..Humphrey Bogart z Casablanki..
..mówię Ci Damian...jak wrzucisz tu 5 groszy to wrócisz do Marocco..
- wrzucałeś?
Ha !!! większy od mojego !!
Wszystkie Mariany to fajne chłopaki !
..jejku...no przecież to będzie najpiękniejsze zdjęcie na świecie..
Tadeusz to jest gość !
Ślimak, ślimak wystaw rogi.. hehe nie zdążył !!
No to po maluchu i idziemy spać..
Chłopaki...Pudzian przy Was to PIKUŚ...PAN PIKUŚ !
Miejscowa kurtyzana...za 5 ojro deska z dziurką ..
Ten nasz hotel pięciu gwiazdek nie miał ale za to ryb pod dostatkiem..
No chodźcie bo autobus ucieknie..
a masz bilet?
..to ja Ci coś powiem...tylko nie mów nikomu..
..i co Ty na to?
...no chyba Ż A R T U J E S Z !
Saharian metro..
dawno się nie ściskali....focha miała :)
..no to jeszcze raz ..
...no i co teraz? Gosieńki nie ma....metra nie na....Roberta nie ma...
Mistrz drugiego planu..
- najmniejszy człowiek świata.
- popatrz tam
- nie, wstydzę się..
..no i masz...ostatni pociąg nam odjechał !
Był jeszcze cudy wieczór na plaży z winem..poprzedzony rozczarowaniem, smutkiem i płaczem...Koniec końców na zawsze zostanie w mojej pamięci. Zdjęcia z tego wieczoru nie nadają się do pokazywania...może poza jednym:
oooo tutaj cały czas siedziałam...i czekałam...
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Eeeeee chłopaki czekajcie wiozę Wam BARANA !!!!!
Damian....zrobimy go na lotnisku....
---------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Marocarian Amigos:
---------------------------------------------------------------------------------------------------------------
---------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Mimo, że momentami miałam Was dosyć i chciałam się wyprowadzić..dzisiaj tęsknię i nie potrafię sobie znaleźć miejsca....
PODZIĘKOWAĆ ...
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------
A gdzie piasek??????
ps.
Odnalazłam się już w swoim świecie :-)
Ja to jestem taka zaraza, która radzi sobie w każdych warunkach.
Bez chrapania śpi mi się wyśmienicie - co nie zmienia faktu, że troszkę tęsknię za Waszymi "pyskami".
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Dzień Dobry Łobuzy :)
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Tęskni mi się razy trzy !!!!!
---------------------------------------------------------------------------------------------------------------
"przemierzyłem cały świat od Las Vegas po Krym
zgrałem tysiąc talii kart, które lubią dym
skasowałem kilka bryk, nie żałuję dziś
nie żałuję dziś"
---------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Biegnę do WAS !!!!!!
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------
21 listopad .....miesiąc temu chyba było fajnie...ciepło....kolorowo..
---------------------------------------------------------------------------------------------------------------
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------
" by ARAMIS"







Brak komentarzy:
Prześlij komentarz